MWW, pl. Strzegomski 2a, 53-681 Wrocław
Tel. 71 356 42 57, mww@muzeumwspolczesne.pl
Pon. 10.00-18.00, Wt. zamknięte, Śr.-Nd. 12.00-20.00
więcej
Książka za kraty — vol. 2 08.12.14–31.01.15 Projekty społeczne, Wydarzenie specjalne

Niepotrzebne książki nie muszą trafić na makulaturę. Można przekazać je więźniom. Ogólnopolska akcja czytelnicza “Książka za kraty” ruszyła po raz piąty, a Muzeum Współczesne Wrocław bierze w niej udział po raz drugi. Tym razem zbieramy książki, gazety i czasopisma dla osadzonych w Zakładzie Karnym w Wołowie.
 
Wasze podarunki możecie przynosić do kasy muzeum z której, powędrują do tymczasowego miejsca składowania czyli małej części Beautiful Tube.
 
Pomysłodawczyni akcji Agnieszka Kłos w rozmowie z Magdą Piekarską:
 
Magda Piekarska – To paradoks: badania czytelnictwa mają nieodmiennie alarmujące wyniki, a tymczasem w więzieniu, gdzie wielu osadzonych to analfabeci udało się tę rzeczywistość zmienić w tak prosty sposób.
 
Agnieszka Kłos – Muszę powiedzieć, że choć wymyśliłam tę akcję, głęboko tkwiłam w stereotypie osadzonego. Myślałam, że najlepsza książka dla więźnia to literatura lekka, prosta i przyjemna. Tymczasem czytelnicy za kratą cenią kobyły Dostojewskiego, rozprawy Sartre`a, egzystencjalistów. Mierzą się z książkami o teologii, filozofii, etyce, historii. Mówili mi, że nadszedł dla nich czas nielekkich książek, bo lekkie były na wolności. W tej ciężkiej literaturze szukają swoich doświadczeń. Oczywiście czytają także kryminały, komiksy. I fascynuje ich zło, totalitaryzmy, II wojna światowa, obozy koncentracyjne – tamci więźniowie są dla tych współczesnych ważnym punktem odniesienia.
 
A co tym czytającym daje lektura? Wypełnia czas, wzbogaca, podsuwa lustro, w którym widzą siebie samych i swoje doświadczenia?
 
- Myślę, że poczuli się ludźmi, kiedy odkryli, że kultura jest też dla nich. Że nie jest elitarna, niezwiązana z ich życiem. Mimo że kiedyś dokonali wyboru i zerwali z książkami, wybrali drogę, na której książek być nie powinno. Teraz, kiedy się pojawiły blisko nich, poczuli, że to najważniejszy gest ze strony świata, który ich odrzucił. Dlatego tak cenione są za kratami książki popisane, poplamione, z komentarzami i pozaginanymi rogami. Cały ten zmysłowy aspekt kontaktu z książką jest jak szansa na poznanie innego czytelnika. Gdyby nie akcja, nigdy bym o tym nie pomyślała.
 
Co jest takiego w książce, czego nie są w stanie zastąpić kino, telewizja, nowe media?
 
- Wtajemniczenie, spokój, czas, samotność. Wewnętrzna praca. Dlatego podałam ją więźniom. Czułam, że nie posiadam nic innego. Wierzę w przedwojenną tradycję wychowania w duchu socjalizmu, Bundu, Korczaka, kiedy zakładano darmowe wypożyczalnie. Myślę, że nic innego nie jest w stanie spowodować tak radykalnej zmiany przy tak minimalnych środkach. Książka ma charakter edukacyjny i rewolucyjny. Genet, który w rawickim więzieniu jest postacią kultową, dzięki literaturze przetrwał i zmienił swoje życie. Wierzę, że książka niesie ocalenie.
 
Fragment wywiadu z Agnieszką Kłos „Zaraza w więzieniu w Rawiczu. Osadzeni chorują na literaturę”, opublikowanego w „Gazecie Wyborczej”, 24 grudnia 2013 roku. Rozmawiała Magda Piekarska.
 
Cały tekst:
http://goo.gl/zKVOX4
 
Po zakończeniu zbiórki, książki zostaną przewiezione do Zakładu Karnego w Wołowie i zasilą tamtejszą bibliotekę.
 
Dołączajcie do akcji!
 
 

Dodano: 7.12.14 Udostęnij: Facebook, Twitter
Pomysłodawczynią przedsięwzięcia jest Agnieszka Kłos fot. Agnieszka Kłos fot. MWW, zbiórka książek dla Zakładu Karnego w Rawiczu fot. Agnieszka Kłos, zbiórka książek dla Zakładu Karnego w Rawiczu fot. Agnieszka Kłos, zbiórka książek dla Zakładu Karnego w Rawiczu
Zamknij
Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej Zamknij