W trakcie dwuczęściowego warsztatu Dom zwierząt, przy wsparciu artysty – Toma Swobody, autorskie projekty realizowały: Aleksandra Golecka, Karolina Biedrowska, Anna Kiełb, Dominika Kuligowska oraz Martyna Nitkowska.

Warsztat, rozciągnięty w czasie, poświęcony był miejscom tworzonym z myślą o zwierzętach. W czasie spotkań uczestniczki zinterpretowały hasło: Dom Zwierząt. Spotkania i konsultacje z prowadzącym pozwoliły rozkwitnąć pomysłom.

Więcej informacji o warsztatach.

Zachęcamy do zapoznania się z osiągnięciami uczestniczek.


Aleksandra Golecka i Karolina Biedrowska

The Evil Man


Anna Kiełb
Dom z wyboru

Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą.
Wolność to prawo wyboru.
Osobiście mam prawo wyboru.
Mogę mieszkać z człowiekiem. Mogę mieszkać sam.
Dokonuję wyboru domu codziennie.
Kieruję się osobistymi pobudkami.
Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny.
Czyli każdy, kto nie ma wyboru, powinien mieszkać z człowiekiem.

 


Dominika Kuligowska

Kawa z kotem (instalacja)

Idea tworzenia kawiarni ze zwierzętami ma zarówno wady jak i zalety. Z jednej strony stanowią one wygodną przestrzeń do interakcji między gatunkami, dają możliwość wzajemnego poznania się i doświadczenia fizycznego kontaktu. Są również domem zamieszkujących je zwierząt, przestrzenią ich życia. Część z nich stanowi schronienie dla tych, które były niegdyś bezdomne.

Jednak takie miejsca mają również ciemniejszą stronę. Wielu ludzi nie rozumie, że to zwierzęta znajdują się „u siebie”, na swoim terenie. Niektórzy klienci traktują je jako część wystroju kawiarni i nie zwracają uwagi na to jak zachowują się one podczas ich pobytu w takim miejscu. Nie zawsze chcą być dotykane, głaskane czy zabawiane. Często w takich sytuacjach chowają się, uciekając jak najdalej od obcych przybyszów, którzy wkroczyli nieproszeni do ich domu.

Klienci przychodzący do takich miejsc przywodzą na myśl ludzi zwiedzających ogród zoologiczny. Różnicę stanowi to, że w zoo zwierzęta obserwować można przez kraty lub szyby, przypatrując się im z zewnątrz. Natomiast w przypadku kawiarni ludzie wchodzą do wnętrza w pewnym sensie „klatki” zamieszkałej przez zwierzęta i stają się na chwilę częścią ich przestrzeni. Po wypiciu kawy i doświadczeniu zwierzęcego towarzystwa ludzie wychodzą i żyją dalej własnymi sprawami. Jeśli nie podoba im się kawiarnia, po prostu ją opuszczają. Zwierzęta nie mają takiej możliwości. W instalacji Kawa z kotem czerwona wstążka symbolizuje właśnie to ograniczenie, które przywiązuje kota do tego konkretnego miejsca. Terenem ich życia jest właśnie ta kawiarnia, nie mogą jej opuścić w momencie, gdy nie podoba im się człowiek, który wkroczył na ich teren. Koty przebywając w kawiarni są niczym pracownicy, którzy „zabawiają” gości w zamian za opiekę.

Klienci nigdy na stałe nie staną się częścią przestrzeni zwierząt, tak jak ma to miejsce w przypadku właścicieli zwierząt domowych. Człowiek w kolażu Intruz został ukazany na białym podłożu. Biały kolor, kontrastujący z zielenią symbolizującą terytorium zwierząt, jest metaforą obcości, różnicy, zmienności i niedopasowania do świata żyjących w kawiarniach czy innych tego typu miejscach zwierząt.


Dominika Kuligowska

Intruz (kolaż)


Martyna Nitkowska

Zin Dom Zwierząt?

Zin zrealizowałam w ramach warsztatów prowadzonych przez Toma Swobodę w ramach wystawy TERYTORIUM. NETTA LAUFER, TOM SWOBODA w Muzeum Współczesnym we Wrocławiu. W mojej pracy chciałam odwrócić role – swój własny pokój przekształciłam w zamknięte terytorium, to podobne do zwierzęcej klatki – inwigilowanej przez kamery termowizyjne.

Zin wykonany jest własnoręcznie, z przedmiotów znalezionych w klatce.


W niektórych pracach autorki wykorzystały materiały fotograficzne i wideo z zasobów internetowych, które były użyte tylko do pracy warsztatowej.