Podczas naszych rozmów przyjrzymy się z bliska przykładom domniemanych i/lub faktycznych braków. Zastanowimy się nad ich genezą i (nie)słusznością posługiwania się w dyskursie tą kategorią.

Brak najczęściej ma swój początek w kulturze, w ukształtowanych w dyskursie wyobrażeniach na temat tego, co to znaczy być prawdziwym, zdrowym, spełnionym, normalnym i właściwym. To, czego nam nie starcza, te obszary jednostkowego i społecznego życia, w których zawodzimy – rozczarowując najpierw innych, a później samych siebie – może, ale nie musi, stać się przyczyną dyskomfortu, uczucia gorszości, nieadekwatności, wybrakowania właśnie.