W trakcie badań zastawialiśmy się nad tym, po co są działki? Kilkunastu badaczy różnych specjalności
przez trzy lata rozmawiało z działkowcami Krakowa, Katowic i Wrocławia. Robili zdjęcia, nagrywali,
zapełniali strony notatników. Niejeden raz chwytali za motykę i smakowali zbiorów. Owocem ich
pracy jest książka, w której znalazły się eseje, artykuły naukowe i projekty artystyczne ukazujące
różne aspekty działkowego życia. Mnogość wątków tu zawartych przyprawia o zawrót głowy:
od historycznego kontekstu narodzin idei działki poprzez kwestie prawne dotyczące własności
ziemi i nierównej walki, jaką działkowcy toczą z silniejszymi deweloperami, refleksję na temat roli
i rodzajów roślin uprawianych na działce (oraz tego, co o nich myślą i mówią sami działkowcy),
zagadnienia działkowej wynalazczości oraz inspiracji, jaką czerpią z działek artyści, aż po kwestie czysto egzystencjalne związane z pamięcią, obecnością, samotnością, upływem czasu.

Nie sposób w kilku słowach powiedzieć, po co są działki. Po lekturze tej książki można jednak
spróbować wyobrazić sobie, co by się stało, gdyby nagle zniknęły. dzieło-działka to zaproszenie do
tego, by o działkach pomyśleć inaczej i wejść na ścieżki dla wielu z nas dotąd ukryte.