Każdy but w pracy konserwatorskiej jest traktowany wyjątkowo. Każdemu z nich poświęca się kilka minut uwagi. Z punktu widzenia pracy konserwatora, praca
z butem zajmuje kilka minut; każdy but przechodzi cztery fazy mycia, czyszczenia i konserwacji. Następnie schnie, jest fotografowany, pakowany do woreczka lnianego, opisywany i trafia do kosza na pieczywo, a następnie magazynu lub na wystawę.

Praca ta nie jest jednak czynnością taśmową i nawet po kilku latach pracy w Sekcji, konserwatorzy mówią o trudnościach związanych z emocjami, o uwikłaniu w proces konserwacji rzeczy. But w ich rękach jest dowodem na istnienie i śmierć ofiar, nigdy na wyrok. Jest przedmiotem, który opowiada historię ofiar, rzadko lub nigdy sprawców (chyba, że z perspektywy grabieżczej, złodziejskiej).

Co łączy konserwatorów z przedmiotami? Jak traktują i wykonują swoją pracę?