Nastała godzina, kiedy już dzień się skończył, a nocy jeszcze nie ma.

Ludzie spostrzegają, że PODUSZKI już zaczynają się BUDZIĆ.

Niektóre z nich zaczynają niepokojąco a gnuśnie poruszać się, wałkonić… i… patrzcie… patrzcie!

U licha!!! Te wieloryby chcą ulecieć!… Tak. Powoli, opieszale, jedna za drugą unoszą się. UNOSZĄ SIĘ i brzuchate ciężko płyną nad ziemią na tle ciemniejącego nieba. Potem coraz wyżej, ale niezbyt, niezbyt wysoko – raczej nisko.

ZASNUWAJĄ CAŁY HORYZONT….. wykład trwa. Coś się ZARAZ MUSI STAĆ!!!

[Jerzy Rosołowicz, fragmenty partytury Koncertu na 28 poduszek i zachód słońca]
 
 
***
 
 
Koncert na 28 poduszek i zachód słońca Jerzego Rosołowicza to przykład działania o charakterze happeningowym (w którym można się nawet doszukać dość wyraźnych inspiracji twórczością Tadeusza Kantora). Ze względu na restrykcyjne wymogi przestrzenne, atmosferyczne oraz techniczne Koncert raczej nie daje się wykonać – autor nigdy nie doczekał realizacji. Utwór co najwyżej mu się śnił (w grudniu 1981 roku Rosołowicz notował w swoim dzienniku: Od samego rana wyczuwałem jakiś niepokój, może pod wpływem snu – a śnił mi się mój ‚Koncert na 28 poduszek i zachód słońca’, który miałem dostarczyć na wystawę z okazji 35-lecia ZPAP). Warto jednak zwrócić uwagę na ewidentnie „muzyczny” wymiar całego przedsięwzięcia, zasygnalizowany już w tytule, co ewidentnie sytuuje go w kontekście twórczości eksperymentalnej spod znaku Johna Cage’a. Wyznacznikiem owej muzyczności byłoby po prostu działanie o potencjale performatywnym, które zostało rozpisane w określonym przedziale czasowym (czas jako podstawowy składnik struktury muzycznej).
 
 
***
 
 
Zorka Wollny na potrzeby cyklu Nadużycia napisze autorską kompozycję muzyczno-choreograficzną, która będzie nadinterpretować wybrane elementy Koncertu na 28 poduszek i zachód słońca. Utwór zostanie przygotowany w formie pracy w toku i wykonany przez grupę osób, które wezmą udział w specjalnych warsztatach prowadzonych przez artystkę.

— 11 września, godz. 18:30 / koncert Zorki Wollny i grupy warsztatowej w Parku Popowickim

— 8–11 września, godz. 17:00–19:00 (w ostatni dzień – 16:00–18:00) / warsztaty z Zorką Wollny

>>> Zapisy na warsztaty przez formularz zgłoszeniowy <<<

Warsztaty są bezpłatne, jednak konieczna jest obecność na wszystkich spotkaniach oraz czynny udział w występie podsumowującym. Mogą się na nie zapisać wyłącznie osoby, które ukończyły 16 lat. Więcej informacji organizacyjnych podamy wkrótce.
 
 
***
 
 
Zorka Wollny o warsztatach:

Wszystkie moje projekty powstają przy współpracy z grupą ochotników podczas wielu dni prób, wszystkie komponowane są wobec specyficznej architektury i warunków akustycznych. Wydarzenia są jednorazowe i rozgrywane na żywo, bez udziału elektroniki, za to z użyciem specyficznych instrumentów. Najważniejszy w tych działaniach jest proces, a kompozycja pozostaje otwarta.

W mojej praktyce artystycznej głównym założeniem jest współpraca z lokalnym środowiskiem i jego mieszkańcami. Uczestnicy-performerzy otrzymują do zagrania role odpowiadające ich charakterowi, potrzebie ekspresji i umiejętnościom. Są partie solowe i wspólne działania, jest również miejsce na improwizację, w ramach przyjętych założeń co do rodzaju akcji.

Warsztaty i otwarte próby są ważnym elementem pracy. Podczas pierwszych spotkań testujemy właściwości akustyczne przestrzeni oraz możliwości muzyczne i aktorskie performerów. Ważne jest, żeby lepiej poznać grupę, a także indywidualności poszczególnych osób, ponieważ także one mają znaczący wpływ na charakter utworu.

Powstające kompozycje są czysto akustyczne – nie używamy sprzętu elektronicznego ani wzmacniającego. W naszej praktyce wykorzystujemy dźwięki pochodzące ze środowiska codziennego życia – wydobywane przez ciała i obiekty w przestrzeni – te niewymuszone/niezamierzone, zaczerpnięte z mniej lub bardziej zwyczajnych czynności, takich jak chodzenie, rozmowa, śmiech, śpiew. To co jest najbardziej interesujące to moment, kiedy tego rodzaju dźwięki zmieniają charakter – z oczywistych i pojedynczych na część składową abstrakcyjnych kompozycji muzycznych.

Wynajdujemy i używamy także sporo nietypowych instrumentów – są to przedmioty codziennego użytku, bezpośrednio przeniesione do kompozycji. Każdy z tych przedmiotów wymaga odkrycia, w jaki sposób ma być wykorzystany przez performera, zbadania sposobów używania, umieszczenia w tkance całej kompozycji, wyjaśnienia i treningu podczas prób. W ten sposób przedmiot codziennego użytku przechodzi odpowiednią drogę by stać się instrumentem.

Architektura i kontekst miejsca mają podstawowe znaczenie. Każdy utwór powstaje z inspiracji i w odniesieniu do konkretnej przestrzeni.
 
 
***
 
 
Zorka Wollny – urodziła się w Krakowie, mieszka i pracuje w Berlinie. Działa na pograniczu muzyki, teatru i sztuk wizualnych, jej prace są ściśle związane z przestrzenią, architekturą. Tworzy kompozycje akustyczne dla instytucji, fabryk i pustych budynków. Współpracuje w trybie reżyserskim z muzykami, aktorami i tancerzami, ważnym elementem jej działań jest współpraca z członkami i członkiniami lokalnych społeczności. Jej prace wystawiane były w najbardziej prestiżowych instytucjach sztuki współczesnej w Polsce: Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Instytucie Sztuki Wyspa w Gdańsku, Muzeum Narodowym w Krakowie itd. – i stanowią część ich zbiorów sztuki. W 2013 roku w Muzeum Współczesnym Wrocław zrealizowała performans Ofelie. Ikonografia szaleństwa. Wiele projektów zrealizowała zagranicą, prezentowała je m.in. w Berlinie, Amsterdamie, Nowym Jorku, Londynie, Stambule, Lipsku, Belgradzie. Pracuje na Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie prowadzi Pracownię Działań Interdyscyplinarnych. http://www.zorkawollny.net/
 
 
—————————————————————
 
 
Nadużycia: cykl wydarzeń muzycznych towarzyszących wystawie Nowa normatywność

Nadużycia interpretacyjne to w pewnym sensie klucz do poszerzenia zakresu kontekstowego utworów artystycznych. Używając ich w sposób konsekwentny – jako strategii kuratorskiej, można doprowadzić zarówno do przewartościowania obowiązujących paradygmatów sztuki, jak i zakłócenia obiegowych nawyków percepcyjnych odbiorcy, co jest głównym celem twórczości prawdziwie eksperymentalnej.

Materiałem, na którym można przetestować użyteczność takich praktyk nadinterpretacyjnych, jest dorobek Sympozjum Plastycznego Wrocław ‘70. Wiele projektów zgłoszonych na Sympozjum to przykłady twórczości wciąż pozostającej wyłącznie w sferze koncepcyjnej. Zdecydowana większość z nich nigdy nie została zrealizowana w przestrzeni Wrocławia, a niektóre są właściwie nierealizowalne w technikach trwałych, co przyczyniło się do uznawania ich za kamienie milowe sztuki konceptualnej w Polsce.

Raczej nie ma większego sensu próbować wiernie urzeczywistniać te wielkoskalowe prace, bowiem sami twórcy nierzadko traktowali je jedynie w kategoriach spektulatywnych ćwiczeń. Znacznie ciekawsze efekty może przynieść kacerska postawa, która by polegała na usytuowaniu tych dzieł w zupełnie nowym kontekście, realizując ich określone elementy w sposób wykraczający poza intencję autorską. Do podstawowych zabiegów, jakie można tu zastosować należą: remediacja, fragmentacja, zestawienie oraz nadpisywanie treści. To użytkologiczne podejście umożliwia przeprowadzenie pogłębionej refleksji na temat tożsamości dzieła sztuki, jego granic oraz mechanizmów odbioru.

Cykl Nadużycia, towarzyszący wystawie Nowa normatywność. Sympozjum Plastyczne Wrocław ‘70 koncentruje się na dwóch pracach prezentowanych w ramach wrocławskiego sympozjum: Zaczyna się we Wrocławiu (Fragment układu) Zbigniewa Gostomskiego oraz Koncert na 28 poduszek i zachód słońca Jerzego Rosołowicza. Sytuując je w sferze rozwiązań formalnych wypracowanych na gruncie muzyki eksperymentalnej, wykazane zostaną zarówno interrelacje medialne w obszarze sztuki neoawangardowej, ale też ciągła aktualność prac konceptualnych z lat 60. i 70.
 
 
—————————————————————
 
 
Wydarzenie towarzyszące wystawie Nowa normatywność. Sympozjum Plastyczne Wrocław ’70. Wystawę dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Zakupy prac do kolekcji MWW dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

http://muzeumwspolczesne.pl/mww/wp-content/uploads/2018/08/MKiDN-PL.jpg