Każdy sam wie, co dla niego dobre; nie potrzebujemy siebie nawzajem, radzimy sobie; czy wspólnota jest w ogóle potrzebna? ważna? po co? komu?….

Sowa Minerwa podrywa się do lotu, gdy zacierają się kontury jej skrzydeł… zaczynamy rozmawiać o wspólnocie, bo nie wiemy już czym jest i czy jej chcemy. Grupy radykalne potrafią doskonale budować „bycie razem”, czy zawsze musi być ono przeciw komuś?

Na warsztatach, m.in w kontekście filozofii Mikołaja Bierdiajewa, spróbujemy postawić te pytania i poszukać na nie odpowiedzi.

Do lotu!

Prowadzenie: Kamila Kamińska