Kino jako zjawisko kulturowe pojawiło się na przełomie XIX i XX wieku. W tym samym czasie gwałtowne zmiany społeczne, technologiczne i ekonomiczne zmieniły kształt społeczeństw zachodnich. Wtedy też narodziło się współczesne rozumienie seksuologii oraz okrzepła koncepcja miłości romantycznej. Kino nie było wynalazkiem zawieszonym w próżni i od samego początku na różnorakie sposoby komentowało, ale i prowokowało społeczne rewolucje i ewolucje, również (a może przede wszystkim) te dotyczące erotyki i uczuć. To w kinie uczono się, jak okazywać uwielbienie ukochanej, jak policzkować natręta, by uchodzić za „porządną dziewczynę” a jednocześnie nie zniechęcić go całkowicie, jak wdzięcznie poprawić pończoszkę. Film bywał także pierwszą lekcją bardziej „zaawansowanej” ars amandi – filmy pornograficzne powstawały wszak już w dziewiętnastym wieku. W pierwszych dekadach wieku XX pojawiły się także obowiązujące do dziś wzorce genderowe: nie tylko „kobiety-wampa”, „poszukiwaczki złota” czy „latynoskiego uwodziciela”, ale także inne paradygmaty, których oddziaływanie możemy obserwować do dziś.

Przedmiotem wykładu będzie próba ukazania tych  rozmaitych powiązań pomiędzy Erosem a Dziesiątą Muzą, ilustrowana przykładami z kinematografii pierwszych dekad XX wieku.