Problematykę dotyku można widzieć w kontekście sensualizmu w sztuce. Mówić wówczas trzeba o ekwiwalentach doznań dotykowych, na przykład obrazach, dźwiękach, kolorach, ale także o metaforyce. W tradycji literackiej istnieją utwory w całości poświęcone temu zastępowaniu jednych doznań drugimi. Zapewne najbardziej znanym przykładem mogłoby być Pachnidło. Historia pewnego mordercy Patricka Süskinda. W literaturze polskiej po 1989 roku próbą opisu wchodzenia w obraz przez smak, ogniskujący w sobie najintymniejszy sposób badania powierzchni, była powieść Manueli Gretkowskiej Tarot paryski.

Opis dotykania jest ważnym zadaniem literatury erotycznej. Chcę zastanowić się wobec tego, jakimi metodami można się posłużyć, by wprowadzić czytelnika w intymną relację z bohaterami. Nie chodzi tu wyłącznie o dwoje bohaterów wewnątrz powieści, ale o „przepisanie”, „przeniesienie” relacji autorki-czytelników- bohaterów. W jaki sposób można zagęścić sensualną grę, dać wrażenie bezpośredniego uczestnictwa w wymianie doznań? Obok scen erotycznych, chcę poddać analizie również takie, które są zadaniami granicznymi – dotykanie martwego ciała, choroba. Idzie bowiem nie tylko o przyjemność,
lecz i o jej brak. O ciężar kulturowych zakazów,
i o empatię. Poddam analizie własne próby narracyjne, żeby spróbować odsłonić intencje i zapytać,
pod jakimi warunkami możliwe jest wywiązanie się z zadania narracyjnego, przed którym stajemy, opisując intymność.