Miasto jest fizyczną manifestacją społeczeństwa, które je tworzy i zamieszkuje. Jest żywym i barwnym organizmem, pełnym energii, powiązań i ludzkiej aktywności. Jest gruntem, z którego wyrastają pomysły, idee, wynalazki, ale także patologie.

Jak to się dzieje, że doświadczanie miasta niekiedy jest ożywcze, pobudzające i atrakcyjne, kiedy indziej zaś trudne w odbiorze, nieprzyjazne i męczące? Dzisiejsze miasta pełne są symboli, kolorów, kształtów i dźwięków. Jednak z powodu przesycenia, stają się nieznośne. Poszukując optymalnych rozwiązań planistycznych, dużo uwagi poświęca się ożywianiu przestrzeni oraz jej porządkowaniu. Gdzie jest granica między przestrzeniami „niedoinwestowanymi zmysłowo” a „przesyconymi”?

Wykład będzie dotyczył przemyśleń dotyczących ludzkiej percepcji, szczególnie przestrzeni architektonicznych – w jaki sposób można odwozorowywć percecpję? jakie występują zależności miedzy cechami przestrzeni a doznaniami użytkowników? jak i gdzie szukać wskazówek na temat działań, które należałoby podjąć, aby poprawić jakość przestrzeni?