W całej historii fotografii pojawiały się kontrowersje dotyczące jej statusu jako twórczej wypowiedzi. Z jednej strony starano się wypromować fotografię jako autonomiczną dziedzinę twórczości, równorzędną wobec innych, i temu celowi służyło zakładanie organizacji „miłośników sztuki fotograficznej” (jedną z ich emanacji jest Związek Polskich Artystów Fotografików).Z drugiej strony fotografię widziano raczej jako czynnik sprzyjający przełamywaniu podziałów pomiędzy dziedzinami sztuki i rozwoju intermedialności. Ta druga postawa właściwa była sztuce awangardowej, której zwolennicy niechętnie odnosili się do idei autonomii fotografii. Niemniej względy praktyczne skłaniały fotografujących do tworzenia organizacji reprezentujących interesy rzemiosła, fotografii prasowej, czy wyspecjalizowanych działów nauki i komercji. Fotoamatorzy o ambicjach artystycznych tworzyli od końca XIX wieku odrębne organizacje, gdzie kultywowano estetykę fotograficznego piktorializmu. Stopniowo różnicowały się one w zależności od stopnia akceptacji coraz to nowszych koncepcji twórczych. Na ich kształt wpływały też warunki społeczne i polityczne. Z kolei współczesna kultura medialna stworzyła unikalną sytuację w której powszechny dostęp do narzędzi obrazowania na nowo stawia kwestię wyboru strategii działania i jej adresatów.