Sztuka wywoływała, wywołuje i wywoływać będzie kontrowersje, z których niektóre związane są z naruszeniem obowiązujących norm prawnych. Zagadnienia te można ująć generalnie z perspektywy prawno-teoretycznego sporu w przedmiocie normatywnego kształtu granic wolności twórczości artystycznej, który toczy się na płaszczyźnie argumentów natury etycznej, moralnej oraz prawnej. Jego istotą jest pytanie o zakres wolności, który powinien być pozostawiony sztuce oraz funkcje, które powinna ona pełnić w życiu społecznym. Choć spór ten nie ma charakteru binarnego, możliwe jest wskazanie dwóch jego biegunów.

Środowiska artystyczne opowiadają się bowiem za możliwie szeroką autonomią życia artystycznego i niezależnością od państwa i polityki. Zgodnie z tym punktem widzenia sztuka powinna podejmować tematy trudne, „wrażliwe społecznie”, prowokować i zmuszać do dyskusji, odrzucając wszelkie tabu. Tak szeroki zakres swobody krytykowany jest przez tzw. środowiska konserwatywne, przypisujące sztuce konkretne role społeczne, jak np. funkcję propagowania pozytywnych postaw społecznych czy kultywowania tradycji narodowych.

Obowiązujące normy prawne wydają się być jego wypadkową. Ich charakterystyka jest głównym tematem niniejszego wykładu. Stanowić on będzie próbę odpowiedzenia na pytanie o kształt prawnych granic wolności twórczości artystycznej w świetle wyrażonej w art. 73 Konstytucji RP gwarancji swobód artystycznych i kulturalnych.