Stano Filko, Jozef Jankovič, Július Koller, Rudolf Sikora i Dezider Tóth, artyści prezentowani na wystawie „Miękkie kody. Tendencje konceptualne
w sztuce słowackiej”(kurator Vladimr Beskid), są również – wraz z Petrem Bartošem, Alexem Mlynárčikem, Janą Želibską i innymi artystami – protagonistami nieoficjalnej słowackiej sceny artystycznej lat 70. i 80. XX wieku. Jej dedykowany jest wykład Zuzany Bartošovej z Instytutu Historii Sztuki Słowackiej Akademii Nauk, autorki wielu publikacji naukowych na ten temat.

Nieoficjalna słowacka scena artystyczna nie jest żadną konkretną grupą. To nazwa, za pomocą której Zuzana Bartošova określiła działalność artystów, którzy po wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji (sierpień 1968), w okresie zwanym Normalizacją (70. i 80. lata XX. wieku) nie mogli publicznie wyrażać swoich poglądów. Język ich dzieł nie współgrał z ideologią narzuconą przez realizm socjalistyczny. Było to z pewnością pewnym utrudnieniem, ale nie oznaczało zaprzestania twórczości. Artyści ci nadal pracowali i konfrontowali wyniki swojej pracy, wystawiając w mniej lub bardziej oficjalnych przestrzeniach. Organizowali nielegalne spotkania i wystawy, wydawali samizdatowe publikacje. Dzięki nim na Słowacji przetrwała sztuka konceptualna, sztuka obiektu i instalacji artystycznej, neofiguracja i pop-art, neokonstruktiwizm i swobodne modyfikacje prywatnych mitologii, czyli wszystkie tendencje, które były obecne już w drugiej połowie lat 60., i do których mogli nawiązywać młodsi artyści po „Aksamitnej rewolucji”.