Pustostany są nie tylko określeniem fizycznego miejsca jako obiektu architektury, ale również formą oczekującą na wypełnienie jej innym, nowym znaczeniem. Jako takie, są płynnym i zmiennym procesem uwidaczniania niewidocznych znaczeń i emocji. Materiałem i nieustanną inspiracją dla mojej twórczości jest nikłość, banalność i ulotność formy jako specyficznego interfejsu i katalizatora kontaktu i wzajemnych interakcji. Relacji z odbiorcą, a często użytkownikiem i współtwórcą całości.

Rozpoczynając zamieszkiwanie musimy najpierw rozpoznać przestrzeń – pozornie pustą, lecz zawsze pełną nawarstwionych emocji. Pustostany są kontynuacją moich zainteresowań we wcześniejszych projektach – „Krzątaninie” czy „Zamieszkaniu”. Tym razem anektuję przestrzeń schronu przy placu Strzegomskim. Wśród elementów, których użyję do jej wypełnienia, znajdą się wosk i beton. Powstanie również ciepła ściana, która ogrzeje lodowate wnętrze. Poszczególne elementy będą szukaniem formy dla emocji związanych z tym budynkiem, ślady historii w nim zaszyte i fizyczne oddziaływanie schronu. Czas i historia są jednym z kontekstów.

Performans, który wykonam w trakcie otwarcia wystawy, będzie bardziej żywą instalacją z udziałem wolontariuszy niż klasycznym działaniem.

Anna Płotnicka