„Sztama” to ciekawe słowo. Pachnie podwórkową solidarnością. Słownik języka polskiego objaśnia je dość niewinnie jako „koleżeński lub przyjacielski układ z kimś, zobowiązujący do wzajemnej pomocy”. Jego niemiecki źródłosłów – der Stamm – oznacza plemię. Niemniej istnieje wiele przykładów, na które moglibyśmy się powołać, chociażby z dziedziny literatury, które analizują, jak to na pierwszy rzut oka pozytywne zjawisko solidarności przeradza się w zbiorową agresję.

Prace przygotowane specjalnie na wystawę w Muzeum Współczesnym Wrocław analizują mechanizmy mobilizujące ludzi do zrzeszania się w organizacjach oraz zatracania indywidualności na rzecz grupy, między innymi przez malowanie ciała, przywdziewanie masek, zbroi czy mundurów. Temat solidarności, wyrzeczenia się podmiotowości na rzecz wspólnej sprawy i wynikającego z niej ducha walki był w militarnych swych aspektach przedmiotem refleksji chociażby strategów Napoleona, którzy nazwali to trudne do uchwycenia zjawisko – esprit de corps. Ludwik Stomma tłumaczy ten termin jako „braterstwo broni”, „atletyczną miłość”, która pozwala na „zastąpienie mundurem ckliwego sumienia”.

Axelrad w swoim krytycznym ujęciu sięga do głęboko zakorzenionej mieszanki fascynacji, strachu i uprzedzenia, na których wyrosła zachodnioeuropejska fantazja na temat plemienności, sztamy. Kluczowym wątkiem wystawy jest także kwestia sakralizacji i uwodzicielskiej mocy munduru, będącego symbolem przynależności do walczących grup takich jak wojsko, policja lub bojówki.
—— Sylwia Serafinowicz

Ewa Axelrad – ur. w 1984 roku w Gliwicach, studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, a następnie w Royal College of Art w Londynie. Jej prace były prezentowane na wielu wystawach w Polsce i za granicą, m.in. Stosunki pracy w Muzeum Współczesnym Wrocław, Co widać w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Stan Życia. Polska sztuka współczesna w kontekście globalnym w National Art Museum of China w Pekinie. Do tegorocznych wystaw indywidualnych należy m.in. Satis w The Ryder Projects w Londynie. Jej nowopowstałe zamówienie publiczne można oglądać tego lata w Bold Tendencies w Londynie. Artystka jest także nominowana do tegorocznej nagrody Deutsche Bank Spojrzenia. Mieszka i pracuje w Londynie i Gliwicach.