Cyganie mieszkający w Polsce stanowią – szacunkowo – dwudziestotysięczną mniejszość etniczną. Nie są społecznością – wbrew obiegowym opiniom – monolityczną, zwartą. Dzielą się na kilka grup, które różnią się językiem, obyczajami, strukturą wewnętrzną. Zdecydowana większość Cyganów, bez względu na przynależność grupową, znajduje się w bardzo trudnym położeniu: powszechna jest wśród nich bieda, niezwykle wysokie bezrobocie, bardzo niski poziom edukacji.
Jakie są przyczyny tej sytuacji? Co robi państwo polskie, by ją poprawić, co robią sami Cyganie? Czy podejmowane działania są skuteczne? Jakie zagrożenia, mimo podejmowanych działań przez państwo, organizacje społeczne itd., stają w XXI wieku przed tą grupą etniczną?
„W polskiej literaturze Romowie byli dotąd albo brudnymi żebrakami albo uwodzili śpiewem i tańcem przy ognisku. Książka Jacka Milewskiego jest bez wątpienia przełomowa, gdyż pokazuje Romów zupełnie inaczej: jako uczestników tej samej, „naszej” codzienności – przed telewizorem, ekranem komputera, w szkole i szpitalu. To opowieść o sąsiadach, a nie o obcych. A swoich sąsiadów znać wypada. Dlatego gorąco zachęcam do lektury” – stwierdził w recenzji „Dym się rozwiewa” prof. Waldemar Kuligowski, antropolog kultury UAM w Poznaniu, eseista i autor programów telewizyjnych.
Kurator Bartek Lis
Jacek Milewski
Współzałożyciel (razem z księdzem Jerzym Zawadzkim) i dyrektor jedynej w Polsce szkoły romskiej (Parafialna Szkoła Romska w Suwałkach), działającej od 1993 r. Autor publikacji i programów telewizyjnych o tematyce cygańskiej, świecki teolog. Jest też dziennikarzem i wieloletnim współpracownikiem oddziału Telewizji Polskiej w Białymstoku. W 2008 roku Milewski wydał zbiór poświęconych Cyganom opowiadań pt. „Dym się rozwiewa”.
W październiku 2009 roku otrzymał za książkę nagrodę literacką im. Beaty Pawlak. Przyznawana jest ona za publikacje na temat innych kultur, religii i cywilizacji. Jury w uzasadnieniu werdyktu napisało, że książka Milewskiego przedstawia „nieznany świat, który jest tuż, obok, na wyciągniecie ręki”.