Na grafice widać czarno-białe zdjęcie osoby z podniesionymi rękoma. Twarz osoby przykryta jest żółtą buźką z kreskami zamiast oczu. Zdjęcie jest w żółtej ramce, a w lewym górnym rogu znajduje się tytuł wystawy "The missing family head" zapisany żółtymi literami

Viktor Frešo. The Missing Family Head

14.03 - 29.07.2024

Dojrzałość człowieka i dojrzałość artysty spotykają się w osobistym projekcie Family Vintage, który rozpoczął się 20 lat temu. Wystawa „The Missing Family Head” jest kontynuacją, a przede wszystkim ewolucją autoportretu tworzonego przez całe życie. Viktor Frešo zaprasza nas do pracowni, położonej nie tylko tuż obok domu rodzinnego, ale także w samym centrum jego serca. Kolekcjonowane przedmioty osobiste i pamiątki najbliższych, poddawane modyfikacji, składają się na nową narrację o przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości. Widz ulegający jej treści, zamkniętej w fizyczne dzieła sztuki, otrzymuje przestrzeń, by w ową narrację uwierzyć lub podać jej wiarygodność w wątpliwość. Podobnie jak tworzenie w artyście, czas spędzony na wystawie ma siłę dokonywania przemiany w odbiorcy. Cykl Family Vintage zaczął się od ciekawości – od perspektywy obserwatora, badacza, narratora, wprowadzającego postronnych w korzenie własnej tożsamości. Okres sprzyjający pełnemu zanurzeniu w historię wpływa na ewolucję osobistego punktu widzenia i włącza autora w rodzinną opowieść jako jej pełnoprawnego bohatera.

Cała podróż zamknięta jest w geście i w przedmiotach w przestrzeni. Rozpoczyna się gra z fizyczną granicą danego ciała, jaką inicjuje seria niefunkcjonalnych obiektów z zakresu budownictwa, muzyki, estetyki DIY, dziedzictwa, słowackiego smaku. Nie brak tu ironicznej przesady i wywrotowego humoru, ale to też próba dotarcia do wnętrza siebie, stanowiąca potężną broń w ekspresyjnym arsenale Viktora Frešo. Im głębsze warstwy korzeni rodzinnych poznawał autor, tym bardziej świadomy był własnych potrzeb. Jedna z nich, dotycząca obecności wszystkich najbliższych członków rodziny, uchwycona na klatce zdjęciowej, urzeczywistniła się i znalazła w murach Muzeum Współczesnego Wrocław. Kwestia prawdziwości lub fałszu pozostaje w tym przypadku do eksploracji. Balansowanie gestem artystycznym między fikcją a faktem odbywa się wśród jeszcze świeżych śladów farby pozostawionych przez dłonie twórcy. To opowieść o ludziach, których tracimy z upływem lat i po których zazwyczaj zachowują się zaledwie pojedyncze wspomnienia – małe kawałki wielkich żyć. Te same drobne przedmioty składają się na skomplikowane scenariusze rodzinne oraz równie złożone tożsamości bohaterów.

Skrátka, zistil som o nich viac, a tým som zistil aj viac o sebe. Dúfam, že vás moja cesta a bádania pobavia. A ak nie, to nič. Aj tak všetko zmaže čas a ďalšie generácie budú na to kašľať, ako aj ja som kašľal na tých predo mnou. Až kým som sa nerozhodol v tom hrabať a fiktívne ich spojiť.

Viktor Frešo, Family Vintage

W skrócie, dowiedziałem się o nich więcej, a tym samym odkryłem więcej o sobie. Mam nadzieję, że moja podróż i badania dostarczą Wam rozrywki. A jeśli nie, to w porządku. Czas i kolejne pokolenia i tak wszystko wymażą, tak jak ja ignorowałem tych, którzy byli przede mną. Aż do momentu, gdy postanowiłem się w to zagłębić i fikcyjnie ich połączyć.

Viktor Frešo, Family Vintage

Przestrzeń wystawiennicza zmienia się w labirynt utkany z dynamicznych interakcji pokoleniowych i z subtelnych niuansów tożsamościowych. Zerwanie więzi, wynikłe z rozwodu rodziców, dotyczyło również dziadków, którzy tę procedurę prawną mieli już za sobą. Czteroletni chłopiec, poddany energii zmian, doświadczał najbliższych członków rodziny osobno. Mimo to decyzje dorosłych pozostawały ich decyzjami – z perspektywy dziecka podziały to tylko umowa. Dziś dojrzałość twórczego gestu buduje nowy wymiar codzienności, która nie byłaby możliwa w uwikłaniu w te skomplikowane relacje i której siłę napędzającą stanowi chęć zespolenia. Atrybuty rodzinne klejone uniwersalnym spoiwem, składającym się z miłości, z szacunku i z kreacji transformującej rzeczywistość, współistnieją ze znaczących rozmiarów ego, kryjącym się w zakamarkach. To okazja, by zanurzyć się w ideę eksplorowania tożsamości rodzinnej, która może doprowadzić do odnalezienia zaginionych części siebie.

Kuratorka: Karolina Łapucka

 

Bohaterowie:

Viktor Frešo (ur. 1974), Bratysława, Słowacja

Artysta tworzy koncepcje i projekty nacechowane drobiazgowością, ale w komitywie z humorem, uniwersalnością, zabawą. Jedna z warstw ekspresji Viktora Frešo krytycznie odnosi się do świata i sceny sztuki. Zdziera plaster cywilizacji z widza, tym samym często ujawniając dziki fundament naszego środowiska społecznego. Sztuka Viktora Frešo to szybki sposób na naładowanie się emocjami, co łączy się z potrzebą ich natychmiastowej redukcji. Fascynującym elementem tej twórczości jest oczywisty kontrapunkt pomiędzy podkreśleniem ogromnego ego a autodeprecjonującą skromnością. Artysta umiejętnie odkrywa ciemne strony własnej duszy, bez względu na konsekwencje. W laboratorium swoich autoportretów, zwykle skupiających się na wywrotowości, dziś sięga do korzeni – jako znaczącej części składowej tożsamości.

Katarína Bieliková (ur. 1952) – mama, prawniczka

Fedor Frešo (1947–2018) – ojciec, instrumentalista, producent, kompozytor, dyrektor muzyczny, konstruktor instrumentów

Anna Marcineková (1926–2008) – babcia, aktorka, piosenkarka, partyzantka.

Paľo Bielik (1910–1983) – dziadek, aktor, reżyser i scenarzysta

Judita Frešová (1917–1997) – babcia, piosenkarka, dyrektorka muzyczna i redaktorka

Tibor Frešo (1918–1987) – dziadek, kompozytor i dyrygent

PROSTO O WYSTAWIE – DO POBRANIA TUTAJ

ROZMOWA O WYSTAWIE W RADIO WROCŁAW KULTURA – KLIKNIJ TUTAJ

Na grafice znajdują się logotypu patronów medialnych

NABÓR NA WOLNE STANOWISKA

Ogłaszamy nabór na wolne stanowiska w Muzeum Współczesnym Wrocław. Zachęcamy do zapoznania się z ofertami i składania CV. Szczegóły poniżej

Skip to content