„SUBURBANICI” — PROMOCJA KSIĄŻKI KATARZYNY KAJDANEK

Uczestnicy:
dr Katarzyna Kajdanek, socjolożka, autorka książki „Suburbanizacja po polsku”, wyd. NOMOS 2013
Filip Springer, fotograf
Prowadzenie: Michał Duda

Suburbia są wszędzie. Nie tylko pod wielkimi miastami. Są wszędzie tam, gdzie są ludzie porzucający mieszkania w blokach, głodni aktu własności na dom, działkę, zieleń, ciszę i spokój. Takich, którzy czekali latami na mały, biały domek. Nowe pasma zabudowy powstają zwykle w sąsiedztwie starych wsi. Ale „Jesteśmy wieśniakami” wypowiadane czasem dumnie, a czasem z leciutkim zażenowaniem, rzadko kiedy oznacza: znamy tubylców, jesteśmy częścią tej społeczności. Znaczy tyle, co zmiana kodu, tymczasowa poprawa widoku za oknem, zauważalny wzrost konsumpcji benzyny. Czy ktoś jest za to winny? Może „nowi”, bo nie chcą się integrować i żyją w prywatnym świecie. A może po prostu nie chcą znów wchodzić w niechciane, jak w bloku, relacje sąsiedzkie? Może „tubylcy”, bo plotkują i fantazjują, zamiast się poznawać. A może to jedynie reakcja z ich strony na to, że są ważni do momentu zakupu działki, a później już zupełnie nie? Może sołtys, wójt? Bo ani nie czytają wyników spisu powszechnego, ani przez okno nie widzą, że wieś się zmienia… A może nie mają narzędzi do integrowania mieszkańców?

Wiadomo za to, że „suburbanici” (rymuje się z kosmici) nie potrafią mówić o swoim podmiejskim szczęściu. Nie potrafią też mówić o podmiejskim nieszczęściu, o swoim nieodpasowaniu, o byciu „nie-na-miejscu”, o buncie swoich dzieci, o samotności i pustce. Trudno ich zrozumieć. Trudno ich pokazać. A trzeba. Bo są wszędzie.

Katarzyna Kajdanek

Podczas spotkania pokaz zdjęć Filipa Springera.

Bartek Lis – kurator programu debat

Skip to content